Ojciec Jaromi: Zieloni to ciemnogród (wg Wyborczej)

Ataki na żywność modyfikowaną to ciemnogród – taką fantastyczną tezę stawia w GW prof. Piotr Węgleński. Długi tekst pełen nadinterpretacji, przeinaczeń i umiejętnego dobierania cytatów a teza jest prosta: wszyscy, którzy nie myślą tak, jak ja – to CIEMNOGRÓD! Ostatnio dzień po dniu Wyborcza wyjaśnia wszystkim maluczkim i nieuświadomionym że ‚GMO to nie samo zło’.

Oba teksty, o dziwo, powołują się na Papieską Akademię Nauk, pokazując po raz kolejny swą bezradność w agitacji za GMO –  czyli można codziennie atakować Kościół, ale jak potrzeba, powołujemy się na jego instytucje (oczywiście nie sprawdzając jaka jest prawda!)…
Jakie jest stanowisko Kościoła w tej sprawie pisałem już  portalu ekologia.pl, zob.http://stanislaw-jaromi.blog.ekologia.pl/Forum-Debaty-Publicznej-nt-GMO,860

A tym, którzy potrzebują naukowe argumenty (jakich domaga się prof. Węgleński) cytat z biuletynu Polskiej Akademii Nauk: „Osiągnięcia genetyki, i szerzej biologii molekularnej ostatnich dziesięcioleci, przyniosły nowe, nieznane wcześniej możliwości modyfikowania genotypu organizmów na drodze biomanipulacji. Możliwości te zaczęto szybko i coraz szerzej wykorzystywać w medycynie i przemyśle farmaceutycznym oraz praktyce hodowlanej roślin i zwierząt. Te możliwości i ich zastosowania od początku budziły nie tylko entuzjazm, ale i uzasadnione obawy. Najwięcej kontrowersji, a często także jawnych sprzeciwów, wzbudzały i nadal budzą biomanipulacje i modyfikacje genetyczne w odniesieniu do człowieka i produkcji żywności oraz uwalnianie organizmów genetycznie modyfikowanych do środowiska (m.in. w rolnictwie, łąkarstwie, leśnictwie i gospodarce hodowlanej).” W ten sposób prof. Zbigniew Mirek rozpoczyna prezentację wydawnictwa Komitetu Ochrony Przyrody PAN na temat GMO.

Z tomu wyłania się zarówno obraz stopnia rozpoznania zagrożeń ze strony GMO dla bioróżnorodności, jak i wiele innych problemów, które generują organizmy modyfikowane genetycznie. „Autorzy poszczególnych tekstów skupili się przede wszystkim na odnotowanych dotychczas i podpartych wiarygodnymi publikacjami zagrożeniach –  czytam dalej we wstępie do publikacji – komentując tym samym promowane przez firmy biotechnologiczne tezy o zupełnej nieszkodliwości np. zbóż GM czy braku zagrożeń ze strony wprowadzanych do upraw leśnych gatunków drzew poddanych modyfikacjom genetycznym. Skupiono się przede wszystkim na zebraniu w sposób krytyczny tych danych z literatury przedmiotu, które wskazywały na istnienie faktycznych lub potencjalnych zagrożeń. Zgromadzono wystarczająco dużo takich doniesień, i to w odniesieniu do różnych aspektów sprawy, by sugerować ogromną ostrożność w sprawach GMO.”

Warto przeczytać na http://www.botany.pl/kop-pan/biuletyn/KOP_biul_2_2011.pdf

A ja próbuję spojrzeć na ów rozdźwięk z dystansu i mam wrażenie, iż po jednej stronie sporu dominują biolodzy molekularni, genetycy, biochemicy i biotechnolodzy, gdy z drugiej strony są raczej przyrodnicy, przedstawiciele nauk ekologicznych i ochrony przyrody. Zatem światem jednych jest laboratorium a podejście do przyrody jest mocno redukcjonistyczne, zaś drudzy preferują ujęcia systemowe, całościowe i próbują zobaczyć świat przyrody w jego całej złożoności.

Chyba więc rację ma prof. Stanisław K. Wiąckowski, który w swych monografiach inżynierię genetyczną opisał jako „najpoważniejszy problem etyczny w historii nauki”…

O. Stanisław  Jaromi

Po raz pierwszy opublikowane na stronie: stanisław-jaromi.blog.ekologia.pl

 

Podziękowania dla Ojca Stanisława Jaromiego za udostępnienie tekstu.

 

Ojciec Stanisław Jaromi OFM Conv. jest doktorem filozofii i magistrem ochrony środowiska, przewodniczącym Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu (REFA), wieloletnim generalnym delegatem franciszkanów ds. sprawiedliwości, pokoju i ochrony stworzenia, współpracownikiem Franciskans International.  Interesuje się sprawami dialogu pomiędzy nauką i wiarą, kulturą i duchowością, chrześcijańską wizją świata i różnymi nurtami ekofilozofii. Jest autorem pracy „Ecologia humana –  chrześcijańska odpowiedź na kryzys ekologiczny” oraz licznych artykułów naukowych, wydanych m.in. w zbiorowych publikacjach Instytutu Ekologii i Bioetyki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie i Instytutu Studiów Franciszkańskich. Zajmuje się też popularyzacją interesujących go zagadnień, publikując w czasopismach ekologicznych i franciszkańskich. Stale współpracuje z serwisem franciszkanie.pl. Wykładał m.in. w Akademii Ochrony Przyrody PAN, na Uniwersytecie T. G. Masaryka w Brnie oraz w Instytucie Teologicznym św. Bonawentury w Rzymie. 

Stanisław Jaromi. Fot. Krzysztof Wojciechowski (Dzikie Życie, październik 2006)

 

Zobacz także: Być katolikiem wśród ekologów –  z o.Stanisławem Jaromim rozmawiają Grzegorz Bożek i Stanisław Wojciechowski – pracownia.org.pl