Publiczne wysłuchanie prezydenckiego projektu ustawy o nasiennictwie

– Wprowadzenie roślin genetycznie modyfikowanych w Polsce zniszczy tradycyjne rolnictwo – uznali wszyscy uczestnicy wysłuchania publicznego dotyczącego prezydenckiego projektu ustawy o nasiennictwie, które oodbyło się 18 kwietnia b.r w Sejmie. Uczestnicy wysłuchania jednogłośnie domagali się wprowadzania zakazu upraw GMO w Polsce.

Publiczne wysłuchanie odbyło się podczas wspólnego posiedzenia dwóch sejmowych komisji – rolnictwa oraz środowiska. Udział w debacie wzięło wielu ekspertów ze świata naukowego, a także kilkadziesiąt osób z różnych organizacji ekologicznych, m.in. z Instytutu Spraw Obywatelskich, Stop GMO, Greenpeace, Związku Zawodowego Rolników Ekologicznych św. Franciszka z Asyżu i Koalicji Polska Wolna od GMO .

Wysłuchanie publiczne wykazało, że w ogromnej większości eksperci, samorządowcy, rolnicy ekologiczni i organizacje pozarządowe są przekonani o szkodliwości GMO. Marek Kryda z INSPRO zwrócił uwagę na masowe ginięcie pszczół podczas kwitnienia nielegalnego rzepaku GMO w Polsce. Uczestnicy wysłuchania nie mieli również wątpliwości, że uprawy GMO doprowadziłyby też do upadku rozwijanego w Polsce rolnictwa ekologicznego. Domagali się doprecyzowania zapisów tak, by nasion modyfikowanych nie można było sprowadzać „na własny użytek”.

Marek Kryda przypominał m.in., że w miodzie pszczelim znajdywane są pyłki roślin GMO, co jest niedopuszczalne w świetle prawa Unii Europejskiej. Zdaniem ekspertów gospodarstwa ekologiczne stracą certyfikaty, gdy okaże się, że ich uprawy zawierają nawet śladowe ilości genetycznie modyfikowanych organizmów. „Nikt nie zatrzyma ani wiatru, ani zwierząt; żadna strefa buforowa nie zapewni, że materiał z upraw GMO nie przeniesie się na zwykłe rośliny” – mówiła przedstawicielka rolników ekologicznych Danuta Pilarska.

Uczestnicy wysłuchania chcieli też wycofania z projektu przepisów ograniczających stosowanie ziarna odmian regionalnych. Przekonywali, że miejscowe odmiany lepiej się sprawdzają i są dobrze dostosowane do lokalnych warunków. Podkreślali, że wprowadzenie limitu spowoduje, iż właścicielami większości odmian wysiewanych w naszym kraju nasion będą korporacje dostarczające materiał siewny.

Przedstawiciele organizacji ekologicznych poparli w środę przygotowane przez ministra rolnictwa Marka Sawickiego rozporządzenie zakazujące upraw GMO w Polsce. Jest ono w konsultacjach społecznych. Zaznaczali, że nowe przepisy ustawy o nasiennictwie powinny dawać możliwość wprowadzenia zakazu upraw GMO bez wcześniejszej zgody Komisji Europejskiej.

Poseł Stanisław Kalemba (PSL) mówił, że skoro wszyscy są zgodni co do zakazu GMO w Polsce, to powinien zostać on wprowadzony. „Jeżeli polski rząd uważa, że nie powinno być upraw GMO, to trzeba się zastanowić, co jeszcze trzeba zrobić, jak doprecyzować przepisy, by ich nie było. W tej sprawie jest konsensus – podkreślił. Potwierdził, że uczestnicząc w różnych gremiach w ramach prac Komisji Europejskiej, widzi, że co chwila pojawiają się propozycje dopuszczenia nowych odmian roślin GMO do obrotu. Dodał, że inną sprawą jest obrót nasionami GMO – o tej sprawie na forum KE w ogóle się nie dyskutuje, „ale logiczne jest, że jeżeli w danym kraju jest zakaz upraw, to po co wprowadzać w przepisach możliwość obrotu nasionami GMO”.

 

22.04.2012.

źródło:  www.naturalnegeny.pl